..Sesja w plenerze – Gabrysia..

Nadrabiając zaległości i trochę na przywołanie wiosny, prezentuję dziś zdjęcia z letniego fotograficznego wypadu z moją ulubioną modelką:)
Żałuję tylko, że dla Gabrysi obiektem zainteresowań podczas sesji  były jedynie kwiatki;) „Pani fotograf” była zbędnym dodatkiem to tego porannego spaceru… ciągle tylko wołała i przeszkadzała w upiększaniu bukietu;)

2018-01-23T17:30:07+00:00